Wizytówka Google nie zdobywa klientów? Google nie będzie zgadywać, czym się zajmujesz

Wizytówka na l4 odcinek 3 audyt wizytowki fizjoterapeuty
#3 Wizytówka na L4 – Audyt wizytówki Google Fizjoterapeuty

Google nie będzie zgadywać, czym zajmuje się Twoja firma.

Od zgadywania jest Familiada, a nie wizytówka Google, która ma pomagać zdobywać klientów.

W trzecim odcinku serii „Wizytówka na L4” pokazuję przykład wizytówki fizjoterapeuty, która ma jeden podstawowy problem: mówi za mało. Za mało Google’owi, za mało pacjentowi i za mało osobie, która właśnie szuka specjalisty w okolicy.

Pamiętaj, że oceniam nie usługę, nie specjalistów, tylko jedno – czy wizytówka pracuje, czy jest na L4.

A tutaj największy problem jest prosty.

Google nie dostaje konkretów.

Zobacz odcinek „Wizytówka na L4”

W tym odcinku pokazuję trzy rzeczy, które bardzo często blokują wizytówki lokalnych firm: brak miasta, pusty lub zbyt słaby opis oraz zdjęcia, które nie pomagają zbudować zaufania.

To są podstawy. Ale właśnie przez takie podstawy wizytówka Google często nie pracuje tak, jak powinna.

Pierwszy problem: brakuje miasta

Jeśli prowadzisz lokalną firmę, miasto ma ogromne znaczenie.

Brzmi banalnie, ale w audytach bardzo często widzę wizytówki, które nie pokazują wystarczająco jasno, gdzie działa firma. Niby adres jest. Niby mapa jest. Tylko w treściach brakuje lokalnego kontekstu.

A Google potrzebuje konkretu.

To trochę jak instrukcja: jedź prosto, za jabłonką w lewo, tam kiedyś był kiosk, potem taka brama, tylko jej nie widać. No fajnie, tylko Google to nie jest wujek z grilla. Nie zna tej jabłonki, nie pamięta kiosku i nie będzie jeździć po polach.

Wizytówka Google powinna jasno mówić, w jakim mieście działa firma i komu lokalnie pomaga.

Nie chodzi o sztuczne powtarzanie miasta w każdym zdaniu. Chodzi o naturalne sygnały. Miasto może pojawić się w opisie, postach, usługach, stronie internetowej i innych miejscach, które pomagają Google lepiej zrozumieć firmę.

Jeśli jesteś fizjoterapeutą, pacjent nie szuka Cię „gdzieś w Polsce”. Szuka pomocy blisko siebie. Dlatego Google Maps musi wiedzieć, gdzie realnie działasz.

Drugi problem: opis nie przyszedł do pracy

Druga rzecz to opis wizytówki.

W tym przypadku opis praktycznie nie pomaga ani Google, ani pacjentowi. A opis to jedno z najważniejszych miejsc, w którym możesz wyjaśnić, czym się zajmujesz.

Brak opisu jest trochę jak wejście do restauracji, wzięcie menu i zobaczenie pustych kartek. Nie wiesz, czy zamówić rosół, burgera, sushi czy rozmowę z kierownikiem.

Z wizytówką jest podobnie.

Jeśli opis nie tłumaczy, komu pomagasz, z jakimi problemami można się zgłosić i jakie usługi wykonujesz, to pacjent musi się domyślać. Google też.

Dobry opis wizytówki Google fizjoterapeuty powinien odpowiadać na kilka prostych pytań:

  • komu pomagasz,
  • z jakimi problemami przychodzą pacjenci,
  • jakie usługi wykonujesz,
  • w jakim mieście działasz,
  • dlaczego ktoś powinien wybrać właśnie Ciebie.

To nie musi być tekst na pół strony. Ważne, żeby był konkretny.

Pacjent często nie zna specjalistycznych nazw. Nie zawsze wie, czy potrzebuje terapii manualnej, rehabilitacji ortopedycznej albo pracy z blizną. Często wie tylko, że boli go kręgosłup, bark, kolano albo że chce wrócić do sprawności po urazie.

Dlatego opis powinien łączyć język specjalisty z językiem pacjenta.

Trzeci problem: zdjęcie główne wprowadza zamieszanie

Trzecia rzecz to zdjęcia.

W analizowanej przeze mnie wizytówce główne zdjęcie pokazuje samochód. I teraz pacjent ma zagadkę. Umawia się na fizjoterapię, wymianę rozrządu czy kurs na lotnisko?

To brzmi zabawnie, ale problem jest poważny.

Zdjęcie główne jest jednym z pierwszych elementów, które widzi użytkownik. Jeśli nie pokazuje gabinetu, specjalisty, miejsca pracy albo czegoś związanego z usługą, może wprowadzać chaos.

Google też może mieć zawahanie, bo wizytówka zaczyna wyglądać jak test wielokrotnego wyboru. A pacjent najczęściej wybiera wtedy odpowiedź D: konkurencja.

Do tego ostatnie zdjęcie było dodane dawno temu. W scenariuszu mówię o dwóch latach i to jest dobry przykład braku regularności.

Wizytówka Google, tak samo jak rehabilitacja, potrzebuje regularności. Jedno zdjęcie raz na kilka lat nie wystarczy, jeśli profil ma budować zaufanie.

Zdjęcia powinny pokazywać realne miejsce, gabinet, sprzęt, atmosferę i wszystko to, co pomaga pacjentowi poczuć, że trafia do właściwej osoby.

Co bym poprawił?

Recepta jest prosta, ale trzeba ją wdrożyć porządnie.

Po pierwsze, dopisałbym miasto tam, gdzie ma to sens. Nie na siłę, tylko naturalnie. W opisie, postach i treściach związanych z usługami.

Po drugie, uzupełniłbym opis. Tak, żeby pacjent po kilku sekundach wiedział, czym zajmuje się fizjoterapeuta, komu pomaga i z jakimi problemami można się zgłosić.

Po trzecie, zmieniłbym zdjęcie główne. Powinno od razu budować właściwe skojarzenie. Fizjoterapia, gabinet, specjalista, sprzęt, realne miejsce. Nie samochód, przypadkowy widok albo zdjęcie, które nie mówi nic o usłudze.

Po czwarte, dodałbym więcej zdjęć i robił to regularnie. Nie trzeba wrzucać codziennie nowych materiałów. Warto jednak zadbać, żeby profil nie wyglądał tak, jakby ostatni raz ktoś zajmował się nim dwa lata temu.

Werdykt: 1 gwiazdka

Tej wizytówce daję 1 gwiazdkę.

Nie dlatego, że jest beznadziejna. Ona po prostu mówi Google’owi za mało i pokazuje pacjentowi za mało.

  • Brakuje miasta.
  • Brakuje konkretnego opisu.
  • Zdjęcie główne wprowadza zamieszanie.
  • Zdjęcia nie są dodawane regularnie.

Dobra wiadomość jest taka, że to są rzeczy do poprawienia. Nie trzeba zaczynać wszystkiego od zera. Trzeba tylko przestać chować wizytówkę przed klientami.

Po takich zmianach wizytówka Google może wrócić do pracy po L4. I to do takiej pracy, której nie trzeba pilnować przy ekspresie.

Czego możesz nauczyć się z tego audytu?

Najważniejszy wniosek jest prosty.

Jeśli Twoja wizytówka Google nie mówi jasno, czym się zajmujesz, gdzie działasz i komu pomagasz, Google będzie miało problem, żeby dobrze pokazać ją klientom.

Sama obecność w Google Maps nie wystarczy.

Wizytówka powinna pracować jak najlepszy pracownik recepcji. Powinna przywitać klienta, wyjaśnić, czym się zajmujesz, pokazać miejsce, zbudować zaufanie i ułatwić kontakt.

Jeśli zamiast tego daje puste menu, brak miasta i zdjęcie samochodu, trudno oczekiwać, że pacjent od razu zadzwoni.

Google
Łukasz Trident profile picture
Łukasz Trident
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Jeśli ktoś szuka konkretnej odpowiedzi na pytanie, jak pozycjonować Wizytówkę Google, to ten kurs naprawdę dobrze to porządkuje. Wcześniej czytałam sporo artykułów i oglądałam filmy, ale wiedza była porozrzucana. Tutaj dostałam konkretny plan działania, przykłady i narzędzia, które od razu można wykorzystać. Duży plus za pokazanie również darmowych rozwiązań.
Google
Milton Purkownik profile picture
Milton Purkownik
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Kupiłam kurs głównie dlatego, że poprzednia agencja dosłownie nic nie zrobiła przez ponad pół roku. Problem z wypowiedzeniem umowy i dużo problemów. To co mi się podoba to, że kurs nie skupia się tylko na samym uzupełnieniu wizytówki google, ale pokazuje, co wpływa na jej widoczność i jak regularnie nad nią pracować. Bardzo przydatne były dla mnie materiały dotyczące fraz, opinii oraz planu publikacji. Wszystko jest podane prosto i można od razu wdrażać. Polecam jak ktoś chce zacząć sam ogarnąć, bo to naprawdę nie jest aż tak skomplikowane.
Google
Paweł Ciesielski profile picture
Paweł Ciesielski
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Polecam! Świetny kontakt z Grzegorzem, w lot łapał o co mi chodzi i przekładał to na język HTML, dowiózł wszystko co obiecał, sam narzucił sobie ciasne deadliny i ich nie przekroczył, a po wszystkim nie dość, że zrobił nam szkolenie z obsługi strony to jeszcze pomógł z wrzuceniem treści na nowe www. Tak się to powinno robić!
Google
Paula profile picture
Paula
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Jest to kolejny kurs z pozycjonowania Wizytówki Google, który kupiłam. Tym razem całkowicie inne podejście do tematu. Nie ma szczątkowych informacji i tego co można wyczytać z chataGPT. Na prawdę konkretna wiedza, krok po kroku. Przykłady, pomocne programy do zarządzania wizytówką (nawet darmowe 😃). Bardzo pozytywnie oceniam kurs i czekam na kolejne materiały 🙂.
Google
Monika Zarebska profile picture
Monika Zarebska
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Najlepsza agencja! Profesjonalizm, absolutnie indywidualne podejście, zaangażowanie na 200%, kreatywność, totalne wsparcie, inicjatywa... mogłabym tak wymieniać! Z agencją Rundommain pracuję od kilku miesięcy, pan Dawid pozycjonuje wizytówkę Google, a Pan Grzegorz tworzy najpiękniejszą i mega profesjonalną stronę www dla Focus Beauty w Łomiankach - wkrótce ją zobaczycie. Od miesiąca rozpoczęliśmy też współpracę reklamową. Efekty każdej nasze współpracy są rewelacyjne, wzrost rozpoznawalności marki, nowi Klienci. To jest współpraca na poziomie, jakiego szukałam długo! Polecam wszystkim:)
Google
Jakub Michalec profile picture
Jakub Michalec
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Trafiliśmy do Rundomain, bo chcieliśmy, żeby nasza firma była lepiej widoczna w Google dla osób szukających renowacji felg w okolicy. Wcześniej wizytówka była, ale nie wykorzystywaliśmy jej tak, jak powinniśmy. Po poprawkach zaczęliśmy dostawać więcej zapytań o prostowanie, naprawę i odnowienie felg, a cały profil wygląda teraz dużo bardziej profesjonalnie. Najbardziej doceniamy to, że wszystko było tłumaczone normalnym językiem, bez kombinowania i bez obiecywania cudów. Bardzo dobra współpraca, dajemy 5 gwiazdek.
Google
Jakub Filiński - Trener Funkcjonalny - Tarnów profile picture
Jakub Filiński - Trener Funkcjonalny - Tarnów
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Polecam Rundomain za pomoc przy prowadzeniu i pozycjonowaniu mojej wizytówki Google. Jako trener personalny chciałem dotrzeć do większej liczby osób szukających treningów w okolicy i po wprowadzonych zmianach faktycznie zaczęły pojawiać się nowe zapytania od klientów. Współpraca była bardzo konkretna, wszystko miałem jasno wyjaśnione i wiedziałem, co jest robione oraz po co. Daję 5/5 i spokojnie polecam każdemu, kto chce lepiej pokazać swoją firmę w Google.
Google
Ani Mani profile picture
Ani Mani
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Chłopaki są świetni – stworzyli dla nas idealną stronę, dokładnie dopasowaną do potrzeb Ani-Mani 🎈 Współpraca była bardzo sprawna, mimo że jesteśmy wymagającymi klientami 😉 Z uśmiechem i cierpliwością reagowali na nasze pomysły, poprawki i „a może jeszcze to się da…”. Najważniejsze jest jednak to, że ta strona naprawdę działa – nie jest tylko ładną wizytówką, ale realnie pomaga nam pozyskiwać nowych klientów. Klienci łatwo znajdują ofertę, mogą szybko się z nami skontaktować, a my widzimy, że zapytań z internetu jest coraz więcej. Polecamy chłopaków z całego serca – łączą kreatywność, techniczne ogarnięcie i świetny kontakt z klientem. 👏✨
Google
Dorota Sz profile picture
Dorota Sz
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Jesteśmy ogromnie zadowoleni ze współpracy przy tworzeniu naszej strony internetowej! 💻✨ Projektanci wykazali się **pełnym profesjonal
Google
Rafał Furgał (rafson) profile picture
Rafał Furgał (rafson)
Google star 1Google star 2Google star 3Google star 4Google star 5Trustindex sprawdza, czy pierwotnym źródłem recenzji jest Google.
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z firmą Rundomain. Podczas rozmowy z Grześkiem otrzymaliśmy konkretne wskazówki dotyczące pozycjonowania strony i poprawy widoczności naszego biznesu w internecie. Wszystko zostało wyjaśnione w sposób rzeczowy i zrozumiały, dzięki czemu wiemy, od czego zacząć działania. Z pełnym przekonaniem polecamy Rundomain każdemu, kto chce poprawić widoczność swojej firmy i zwiększyć jej rozpoznawalność w sieci – naprawdę wiedzą, co robią!
Potwierdzono przez: Trustindex
Zweryfikowana odznaka Trustindex to Uniwersalny Symbol Zaufania. Tylko najlepsze firmy mogą uzyskać zweryfikowaną odznakę z oceną powyżej 4.5, na podstawie opinii klientów z ostatnich 12 miesięcy. Przeczytaj więcej


Krótka checklista

Sprawdź swoją wizytówkę i odpowiedz na kilka pytań:

  • Czy widać jasno, w jakim mieście działasz?
  • Czy opis tłumaczy, komu pomagasz?
  • Czy pacjent wie, z jakim problemem może się zgłosić?
  • Czy zdjęcie główne pokazuje właściwą usługę?
  • Czy zdjęcia budują zaufanie?
  • Czy dodajesz nowe zdjęcia regularnie?
  • Czy wizytówka daje klientowi powód, żeby zadzwonić?

Jeżeli na większość pytań odpowiadasz „nie”, Twoja wizytówka może nie wykorzystywać swojego potencjału.

Chcesz, żebym sprawdził Twoją wizytówkę Google?

Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoja wizytówka Google pomaga zdobywać klientów, zgłoś ją do darmowego audytu.

Sprawdzę, co może blokować jej widoczność w Google Maps i pokażę, co warto poprawić, żeby profil lepiej pracował na telefony, wejścia na stronę i nowych klientów.

FAQ

Dlaczego miasto jest ważne w wizytówce Google?

Miasto pomaga Google lepiej zrozumieć, gdzie działa firma. Przy lokalnych usługach ma to duże znaczenie, bo klienci zwykle szukają specjalisty w konkretnej okolicy.

Czy opis wizytówki Google ma wpływ na widoczność?

Opis pomaga Google i użytkownikom lepiej zrozumieć firmę. Nie jest jedynym czynnikiem pozycjonowania, ale może wspierać widoczność, jeśli zawiera konkretne informacje o usługach, lokalizacji i problemach klientów.

Jakie zdjęcie główne wybrać do wizytówki Google?

Najlepiej takie, które od razu pokazuje właściwy kontekst firmy. W przypadku fizjoterapeuty może to być gabinet, specjalista przy pracy, sprzęt albo miejsce, które buduje zaufanie.

Jak często dodawać zdjęcia do wizytówki Google?

Nie ma jednej idealnej częstotliwości, ale warto robić to regularnie. Lepsze jest kilka nowych zdjęć co 5-7 dni niż profil, na którym ostatnia aktywność była dwa lata temu.

Czy mogę zgłosić swoją wizytówkę do darmowego audytu?

Tak. Możesz zgłosić swoją wizytówkę do darmowego audytu. Sprawdzę wybrane elementy profilu i pokażę, co moim zdaniem może blokować jej widoczność w Google Maps.